«Užo zzadu adjezd ź Minska, prybyćcio ŭ Charkaŭ, sustrečy ź miascovymi aktyvistami, - raspavioŭ spadar Nikolis. - Sustreča z palityčnymi aktyvistami, jakaja raściahnułasia bolš čym na dźvie hadziny, na žal, nie dała mnie mahčymaści ŭ poŭnaj miery acanić haradskija piejzažy. Adrazu paśla pryznačanych sustreč, ja pakinuŭ horad i adpraviŭsia na paŭdniova-zachad ad horada ».

Hety tekst aŭtar pisaŭ u lesie, pad Charkavam, na palanie, adnačasna rychtujučy sabie načleh. Cudoŭnaja pryroda hetych miescaŭ mimavoli prymušaje naradžać dumki ab svabodzie.

«Mianie da pačatku hetaha mierapryjemstva mnohija pytalisia pra svabodu, cikavilisia, što ja razumieju pad svabodaj, raz ja nazvaŭ tak svoj marafon, - piša aktyvist. - I sapraŭdy, mnie varta pierš za ŭsio dać apisańnie majho bačańnia słovy «svaboda» ... Takim čynam, svaboda - heta stan čałavieka ci hrupy ludziej, pry jakim jany žyvuć u hetym časie i prastory, nie paddajučysia hvałtoŭnych dziejańniaŭ z boku inšych ludziej i dziaržaŭnych instytutaŭ . Ale pry hetym, čałaviek vymušany dobraachvotna achviaravać małoj častkaj svajoj svabody (u vyhladzie padatkaŭ, vykanańnie zakonaŭ), dziela padtrymańnia žyćciazdolnaści hałoŭnaha nahladnaha orhana, u krainie jaho znachodžańnia, a mienavita - dziaržavy », - dzielicca dumkami hramadski dziejač.

Vadzim Nikolis źbirajecca prajści pieššu ad Charkava da Užharada, kab raspavieści ŭkrainskaj hramadskaści ab situacyi ŭ Biełarusi.

Клас
0
Панылы сорам
0
Ха-ха
0
Ого
0
Сумна
0
Абуральна
0

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?