23 studzienia dembielu dačakaŭsia były lider «Moładzi BNF» Aleś Kalita. Jon słužyŭ u 29‑aj zienitna‑rakietnaj bryhadzie ŭ vioscy Miežyca Lepielskaha rajona.

«Naša Niva»: Vierycca ŭžo, što prajšło paŭtara hoda?

Aleś Kalita: Niejak ćmiana. Ale kali raźvitvaŭsia ź siabrami, kali vyjšaŭ za KPP, to stała ŭžo jasna, što chutka budu doma.

«NN»: I ź jakimi pačućciami viartaješsia?

AK: Hałoŭnaja vysnova — hety čas nie prajšoŭ darma. Nie škaduju, što prajšoŭ praz vojska. Tut dobra pabačyŭ, chto byŭ mnie sapraŭdnym siabram, a chto — nie. Udziačny svaim kamandziram, jakija prysłuchoŭvalisia da maich mierkavańniaŭ.

«NN»: U vojsku ty adčuvaŭ siabie dosyć kamfortna?

AK: U cyvilnym žyćci ja nie nadta raśpieščany. Ad 16 hadoŭ faktyčna pačaŭ žyć samastojna, tamu było roznaje. Moža tamu vajskovyja momanty nie adčuvaŭ tak rezka. U častcy mnie było narmalna.

«NN»: A što vojska dało?

AK: Staŭ bolš dyscyplinavanym. Pačaŭ lepš adroźnivać miažu pamiž hałoŭnym i druhasnym.

«NN»: Jakija ciapier płany?

AK: U lubym vypadku zastanusia ŭ palitycy. Dla mianie heta važna, pakul siadzić moj siabar Arciom Dubski. Budu pracavać na partyju. Nie viedaju tolki, ci budu publičnaj asobaj. Mnie bolš padabajucca arhanizatarskija momanty. Dobrych arhanizataraŭ u nas mała.

Клас
0
Панылы сорам
0
Ха-ха
0
Ого
0
Сумна
0
Абуральна
0

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?