Na adnoj z akcyj za miežami Biełarusi z napaminam pra biełaruskich palitviaźniaŭ

Na adnoj z akcyj za miežami Biełarusi z napaminam pra biełaruskich palitviaźniaŭ

Vyjści «jak u kino» nie atrymałasia

Kali vosieńniu pačałosia abmierkavańnie amnistyi, Aleh navat nie dumaŭ, što moža apynucca ŭ liku tych, kaho vyzvalać. Andrej taksama sačyŭ za situacyjaj z zakonam i ŭzradavaŭsia, kali zrazumieŭ, što moža trapić pad jaje. Navat supracoŭniki PUAT kazali, što ŭ jaho jość usie šancy vyjści.

Šancy na vyzvaleńnie Aleh abmiarkoŭvaŭ z rodnymi, a tym, chto adbyvaŭ pakarańnie razam ź im, ničoha nie kazaŭ da apošniaha — na ŭsialaki vypadak.

«Kali b u mianie byli niejkija «naruchi» (parušeńni), to, moža, i nie adpuścili b. Ja pavodziŭ siabie tak, kab nie było navat farmalnaj padstavy dla spahnańnia. Choć, viadoma, razumieju, što było b ukazańnie — byli b i parušeńni. Ale voś niejak abyšłosia», — raspaviadaje jon.

Rašeńnie ab amnistyi prymali kamisii pry administracyjach PUAT. Abodva palitviaźni čakali jaho niekalki miesiacaŭ, a pra vyzvaleńnie daviedalisia za niekalki hadzin. Alehu ŭ niejki momant prosta skazali padyści da dziažurnaha i raśpisacca «za pražyvańnie».

«I ja razumieju, što siońnia narešcie adpuściać. Lišnich pytańniaŭ nie zadavaŭ, tamu što ŭsio adno nichto nie adkaža. Dzieści praz hadzinu mnie skazali źbirać rečy», — raskazvaje jon.

Pa słovach Aleha, vyjści z rečami za varoty «jak u kino» ŭ jaho nie atrymałasia. U supravadžeńni milicyi jaho dastavili na vakzał i pasadzili na ciahnik.

U Andreja ŭsio adbyłosia jašče bolš spantanna. «Ja pytaŭsia, kali ŭžo. Mnie kažuć: paŭhoda jość u nas dla prymianieńnia zakona. A potym u adzin dzień da mianie prychodzić supracoŭnik «chimii» i kaža: «Źbirajciesia, my pavinny advieźci vas na vakzał». Ja staŭ prasić dać mnie choć by hadzinu na zbory, kab pa mianie paśpieła siamja pryjechać».

Čas na zbory jamu ŭsio ž taki dali, ale rodnyja nie paśpieli pryjechać ź inšaj vobłaści. Supracoŭnik «chimii» advioz Andreja na vakzał, a adtul jon sam znoŭ viarnuŭsia ŭ horad i dačakaŭsia siamju.

«Na majoj pamiaci heta druhi byŭ taki vypadak, kab administracyja kahości advoziła na vakzał. Pieršy raz byŭ niejki chulihan złosny, nu i voś ja — druhi», — raskazvaje Andrej.

«Tut možna žyć, pakul nie narviešsia»

Doma, kaža Aleh, apynucca było pryjemna, ale nie było niejkaj «zvyšradaści».

«Ja daŭno čakaŭ, i voś jano adbyłosia, tamu emocyj nijakich asablivych nie było. Kali stolki čakaješ — jakija mohuć być emocyi. Amnistyja ž da 17 vieraśnia była. Žonka taksama spakojna adreahavała, pryjechaŭ i pryjechaŭ. Na nas usich vielmi adbiłasia stomlenaść ad taho, što zdaryłasia», — kaža jon.

Andrej ža «byŭ strašna rady» apynucca doma. Pieršyja dni byŭ zaniaty sustrečami z rodnymi i siabrami. «Abniaŭ blizkich narešcie, pahavaryŭ z usimi. Zrazumieła, niekatoryja da mianie pryjazdžali, ale nie va ŭsich była takaja mahčymaść. I voś raptam ubačylisia».

Pa viartańni dadomu Aleh pryjšoŭ u milicyju, dzie pakazaŭ daviedku ab vyzvaleńni ad kryminalnaj adkaznaści. Pa słovach Aleha, jaho nie pastavili na ŭlik i z pravierkaj da jaho dadomu milicyja nie chodzić.

«Pryjechaŭ i pryjechaŭ, kudy — spačatku sam nie zrazumieŭ. Ciapier byccam žyviom, usio narmalna. Tut možna žyć, pakul nie narviešsia. A tak, viadoma, sami razumiejecie, tut byŭ by čałaviek, a artykuł znojdziecca», — kaža jon.

U Andreja ŭsio było prykładna tak ža sama — pryjšoŭ u milicyju, adznačyŭsia. Tam, kaža jon, sustreli «nie nadta haścinna», ale na ŭlik taksama nie pastavili.

Prykładna praz paŭtara miesiaca Andrej atrymaŭ pamiatku ad centra sacyjalnaj abarony, u jakoj jaho pavinšavali z vyzvaleńniem. Akramia taho, u pamiatcy było paznačana, što jon moža źviarnucca da psichołaha i pa materyjalnuju dapamohu.

«Ja tudy pajšoŭ, ale akazałasia, što ŭsie terminy, kab padać dakumienty na matdapamohu, užo prajšli», — raspaviadaje jon.

Andrej kaža, što ŭsprymaje toje, što zdaryłasia ź im, «jak strašny son», i amal nie ŭspaminaje «chimiju».

«Pierapisvajusia z adnym tavaryšam adtul, nie palityčnym, jamu jašče paŭtara hoda hetuju lamku ciahnuć. A bolš navat i suviazi ni z kim nie padtrymlivaju. U mianie zastalisia daŭžniki na «chimii», ale praściej pra hrošy zabycca».

Čytajcie taksama:

«Amal zaŭsiody jany vychodziać z turmy «z voŭčym biletam». Biełarusy robiać prajekt pa adaptacyi eks-palitviaźniaŭ

«Mama skazała: moža, i dobra, što ciabie pasadzili». Były palitviazień pra turemščykaŭ, asudžanych ź nizkim statusam i bojaź rasijan

«Hetyja ludzi dla mianie nie isnujuć». Eks-hiendyrektar BATE — pra žyćcio paśla taho, jak vykinuŭ u znak pratestu milicejskuju formu

«Ubačanaje ašałamiła». Pierakładčyk z Babrujska — pra paŭtara hoda za kratami, źniščanyja rukapisy, šlub u niavoli i navuku vyžyvać

Клас
7
Панылы сорам
1
Ха-ха
2
Ого
0
Сумна
12
Абуральна
4