Aŭtobus sa 175 vydańniami, jakija planavali pradstavić u ekspazycyi Ŭkrainy, biełaruskaja mytnia nie ŭpuściła ŭ Biełaruś.

Pra heta Svabodzie paviedamiła namieśnica načalnika ŭpraŭleńnia vydavieckaj spravy Dziaržkamteleradyjo Ŭkrainy Taciana Biełavus.

«Dziakuj Bohu, choć niejak my zapoŭnili naš stend tolki tamu, što dyrektar našaha departamentu vydavieckaj spravy spravy i presy Alaksiej Kananienka, dyrektar vydaviectva «Bałtyjas druk» Virhinijus Trole, pradstaŭniki «Navukovaj dumki», ja — usie my vieźli svaje knihi ŭ bahažy, i nam udałosia pravieźci hetyja vystavačnyja ekzemplary.

Asnoŭnaja mašyna z knihami była zatrymanaja, chacia ŭsie dakumenty byli aformlenyja — ź piačatkami, z paviedamleńniami, što knihi viazucca na Mienski mižnarodny knižny kirmaš dla ekspazycyi na nacyjanalnym stendzie Ŭkrainy. Ale biełaruskaja mytnia ich zaviarnuła. Matyvacyja była nastupnaja: maŭlaŭ, «tut zanadta šmat vydańniaŭ, heta dla kamercyjnaha ŭvozu» — a my vieźli 175 najmieńniaŭ knih. Tam byli knihi pa historyi Ŭkrainy, mastackija, navukovyja vydańni — usie vielmi neŭtralnyja. My admysłova adbirali hetyja knihi, tam nie było ničoha takoha, što mahło b skamprametavać Ukrainu ci Biełaruś. Jak patłumačyli mnie ludzi, jakija supravadžali hruz, biełaruskija mytniki vyrašyli, što jany mohuć čamuści paškodzić našym stasunkam, i ich «zaviarnuli» nazad, va Ŭkrainu.

Ja sama ŭžo była ŭ Miensku, mnie patelefanavali a 4-j hadzinie ranicy. Kali b knihi vieźli dniom, u pracoŭny čas, my b mahli ź kimści z aficyjnych asobaŭ źviazacca, patelefanavać, patłumačyć.

Praŭda, u minułym hodzie było, u pryncypie, toje ž samaje, ale my źviarnulisia ŭ Ministerstva infarmacyi Biełarusi, ź jakim u nas dobryja stasunki. Tady miažu mašyna pierasiakała ab 11-j ranicy. My źviazalisia ź Mininfarmam, jany terminova napisali list u Dziaržaŭny mytny kamitet, i mašynu prapuścili. Sioleta mašyna była na miažy a 4-j ranicy, naturalna, ja nie mahła źviazacca ź Ministerstvam infarmacyi, i mašynu zaviarnuli. Na vystavie ŭ nas atrymaŭsia pryhožy, ale davoli ścipły stend».

Na Nacyjanalnym stendzie Ŭkrainy ŭ asnoŭnym darahija suvenirnyja vydańni ŭ skuranych vokładkach, ilustravanyja knihi pa mastactvu, jakija vydaŭcy prosta pabajalisia adpravić ŭ ahulnaj mašynie, a pryvieźli sami ŭ bahažy.

«A ŭ toj mašynie, što nie prapuścili praź miažu, byli pradstaŭleny dziaržaŭnyja vydaviectvy — «Libid́», «Viesiełka», «Dnipro», inšyja. Byli knihi sučasnych piśmieńnikaŭ, vieźli my i knihi Siarhieja Žadana i inšych aŭtaraŭ. Śpis byŭ vielmi źmiastoŭny, raznastajny, my adbirali knihi ź luboŭju. Tym bolš, sioleta Siarhiej Žadan — adzin z samych imaviernych pretendentaŭ na prezydenckuju premiju pa litaratury», — kaža Taciana Biełavus.

Ale, pavodle jaje, karyść ad vystavy ŭsio adno jość — damovilisia ab pieravydańni dziciačaj knihi «Niejmovirna smakota pro viesiełoho kota» ŭ pierakładzie na biełaruskuju movu.

A voś sumnieŭnaha źmiestu knihi z Rasiei bieśpieraškodna trapili na Mienski mižnarodny knižny kirmaš — «Kijev Kaput» Eduarda Limonava pradajecca za 70 tysiač. Jość tut i «Nieiźviestnyj Limonov». Niadoraha pradajecca i «Bitva za Krym. Ot protivostojanija do vozvraŝienija v Rośsiju» Alaksandra Šyrakarada.

U Mytnym kamitecie Respubliki Biełaruś incydent pakul nie kamentujuć.

Клас
Панылы сорам
Ха-ха
Ого
Сумна
Абуральна

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?